Interpelacja w sprawie strategii dla przemysłu lekkiego
Szanowny Panie Premierze! Wobec braku realizacji strategii dla przemysłu lekkiego zwracam się z uprzejmą prośbą do pana premiera o odpowiedź na moje pytania, które mają decydujący wpływ na ostateczne rozwiązania spraw przemysłu lekkiego w Polsce, a w szczególności zakładów przemysłu lekkiego w woj. dolnośląskim. Obecnie w przemyśle lekkim jest zatrudnionych 380 tys. pracowników, choć stan zatrudnienia systematycznie maleje. Tylko w styczniu br. zostało zwolnionych 25 tys. pracowników. W związku z szykującym się upadkiem wielu fabryk należy liczyć się ze zwolnieniem kolejnych od 15-20% pracowników tej branży, co oznacza, że pracę może stracić kolejnych 60-80 tys. osób. Jeżeli rząd nie odniesie się pozytywnie do wniosków pracowników i związków zawodowych funkcjonujących w przemyśle lekkim oraz przedstawionych materiałów eksperckich, które są w posiadaniu rządu, to żywiołowy proces upadku przemysłu lekkiego będzie miał miejsce w dalszym ciągu i dalej będzie postępował. W tej sytuacji uważam, że rząd w trybie pilnym powinien przyjąć strategię dla przemysłu lekkiego, która zakładałaby wdrożenie niezbędnych, systemowych mechanizmów ekonomicznych, prawnych i finansowych uzdrawiających sytuację w tej branży i określających jej przyszłość w oparciu o rozwiązania funkcjonujące w krajach Unii Europejskiej. Rząd powinien szczególnie skupić się na wprowadzeniu skutecznych mechanizmów ochrony rynku wewnętrznego, dokończeniu procesów restrukturyzacyjnych w wielu przedsiębiorstwach przemysłu lekkiego, wprowadzeniu nowych rozwiązań promujących polski eksport oraz wprowadzających mechanizmy osłonowe dla zwalnianych pracowników z tego przemysłu. Rząd dysponuje wystarczającą ilością informacji, aby takie rozwiązania przygotować. Brakuje natomiast woli politycznej dla wdrożenia takich rozwiązań. Przesuwanie w czasie tych decyzji powoduje systematyczną eliminację z rynku kolejnych podmiotów gospodarczych funkcjonujących w przemyśle lekkim. To wszystko odbywa się ze stratą zarówno dla budżetu państwa i zatrudnionych, jak i zwalnianych pracowników z tego sektora. Destrukcja w przemyśle lekkim negatywnych zjawisk ekonomicznych i społecznych posunęła się tak daleko, że zagraża funkcjonowaniu całej branży. W tej sytuacji pan premier osobiście powinien zainteresować się tą sprawą, ponieważ według moich informacji poszczególne resorty gospodarcze uważają, że maksymalnie dużo zrobiły w tej sprawie. Z przykrością muszę stwierdzić, że wysiłki pracowników tych resortów nie przekładają się na pozytywne efekty w odniesieniu do tego przemysłu. Panie Premierze! Z obecnie posiadanych danych można bez specjalnych trudności wnioskować, że polski przemysł lekki może stać się znaczącym eksporterem. Przemawia za tym fakt, że nasz kraj raczej nie ma możliwości, by eksportować paliwa płynne, energię elektryczną bądź wyroby nowoczesnych rozwiązań telekomunikacyjnych lub informatycznych. Uważam zatem, że naszych szans należy upatrywać w przemysłach konsumpcyjnych, a takim jest przemysł lekki. W związku z brakiem konkretnych rozwiązań spraw przemysłu lekkiego uprzejmie proszę pana premiera o odpowiedź na następujące pytania: 1. Kiedy rząd ostatecznie przyjmie strategię dla przemysłu lekkiego? 2. Kiedy rząd zamierza wprowadzić osłony socjalne dla zwalnianych pracowników z przemysłu lekkiego? 3. W jaki sposób rząd zamierza skutecznie chronić rodzimy przemysł lekki przed nieuczciwym importem tekstyliów i obuwia? Z poważaniem Poseł Mieczysław Jedoń Warszawa, dnia 31 marca 2000 r.
- Interpelacja w sprawie kwotowania produkcji mleka
- Interpelacja w sprawie możliwości dostosowania przepisów rozporządzenia prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 24 października 1934 r. Prawo o postępowaniu układowym do potrzeb samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej
- Interpelacja w sprawie planowanej zmiany ustaw podatkowych
- Interpelacja w sprawie sytuacji na rynku pieczywa
- Interpelacja w sprawie poparcia dla irańskiej organizacji opozycyjnej The People's Mujahedeen of Iran