Interpelacja w sprawie prawidłowości funkcjonowania Urzędu Regulacji Energetyki na przykładzie umowy dostawy ciepła dla zasobów spółdzielni zawartej w dniu 7 czerwca 1999 r. pomiędzy byłym Zarządem Spółdzielni Mieszkaniowej w Wieliczce a firm

Interpelacja w sprawie prawidłowości funkcjonowania Urzędu Regulacji Energetyki na przykładzie umowy dostawy ciepła dla zasobów spółdzielni zawartej w dniu 7 czerwca 1999 r. pomiędzy byłym Zarządem Spółdzielni Mieszkaniowej w Wieliczce a firm

   W dniu 7 czerwca 1999 r. poprzedni Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej w Wieliczce wbrew opinii radcy prawnego podpisał umowę z firmą SKT we Wrocławiu na modernizację kotłowni na os. Sienkiewicza i dostawę ciepła dla ok. 5 tys. mieszkańców. Umowa została zawarta przez zarząd samowolnie, niezgodnie ze statusem i regulaminem spółdzielni mieszkaniowej, na okres 20 lat.    Firmę SKT wybrano bez przetargu, bez zgody i uchwały Rady Nadzorczej i Zebrania Przedstawicieli Członków SM.    Przy jej zawieraniu SKT nie posiadała koncesji ani nawet jej promesy, nie miała także zatwierdzonych w URE cen. URE nie zatwierdził taryfy, jaka została wprowadzona do umowy, bowiem ceny stosowane przez SKT były dużo wyższe niż ceny stosowane przez innych dostawców.    Istnieją dowody, że SKT już w 1998 r. dostarczała ciepło dla Spółdzielni Mieszkaniowej w Blachowni, także nie posiadając koncesji.    Umowa zawarta została na 20 lat bez możliwości jej wypowiedzenia ze strony spółdzielni i jest oczywiście bardzo niekorzystna dla spółdzielni. Cena przyjęta w umowie przewyższa o ok. 40% średnią cenę w województwie małopolskim.    Kotłownia firmy SKT, za którą mają zapłacić spółdzielcy, wybudowana została o większej mocy i niezgodnie z zatwierdzoną dokumentacją. Z tej kotłowni SKT dostarcza ciepło także kilku innym podmiotom w Wieliczce: Szkole Podstawowej nr 3, Zakładowi Gospodarki Komunalnej, Wspólnotom Mieszkaniowym.    W sierpniu 2000 r. za porozumieniem stron umowę zastąpiono dwiema odrębnymi umowami:    1. dot. kotłowni i zewnętrznej sieci cieplnej,    2. o dostarczenie energii cieplnej dla Spółdzielni w oparciu o obowiązujące zasady kształtowania taryf i opłat zgodnie z prawem energetycznym.    SKT nie wypełniała zawartego w umowie zobowiązania, natomiast zaproponowała podwyżkę cen ciepła o dalsze 30%. Spółdzielnia zmuszona była wystąpić na drogę sądową.    Dopiero gdy zarząd SKT sp. z o.o. dowiedział się o procesie i stawianym w nim zarzucie stosowania niewspółmiernie wysokich cen, wystąpił z nowym wnioskiem do URE i uzyskał zatwierdzenie taryf w dniu 29 października 2001 r.    Szokujące jest to, że zatwierdzone taryfy pozwoliły na rażąco wyższe ceny niż ustalone w umowie - wyższe o prawie 100%. Taryfy zatwierdzone przez URE pozwalały na prawie dwukrotnie wyższe ceny niż stosowane w Krakowie przez innych dostawców ciepła.    Pokrzywdzona Spółdzielnia Mieszkaniowa nie mogła być stroną w postępowaniu, z tego powodu nie wie, dlaczego URE, mające chronić właśnie odbiorcę ciepła, faktycznie przyzwalało na stosowanie wobec niej rażąco wysokich cen.    Trudno zrozumieć, dlaczego, pomimo że SKT przez okres 2 lat, stosując ceny umowne, uzyskiwało bardzo wysokie zyski, URE zaakceptowało jeszcze wyższe ceny.    Uzasadnione jest podejrzenie, że SKT mogło przedłożyć URE nierzetelne dane, wprowadzając urząd w błąd. Gdyby Spółdzielnia zgodziła się na warunki narzucone przez SKT, już po trzech miesiącach takich płatności musiałaby ogłosić upadłość, a jej 5 tys. mieszkańców zostałoby pozbawionych ciepła w okresie mrozów.    Firma SKT od grudnia 2001 r. przestała płacić za gaz PGNiG w Krakowie pomimo dokonywanych przez Spółdzielnię wpłat. Wobec groźby wyłączenia ogrzewania Spółdzielnia zawarła porozumienie na dostawę gazu bezpośrednio z gazowni.    To bulwersująca sprawa, w której wszystko wskazuje na to, że w drodze rażącego naruszenia prawa byli członkowie Zarządu Spółdzielni działali na korzyść SKT kosztem 5 tys. mieszkańców spółdzielni.    Identyczny mechanizm SKT zastosowało wobec Spółdzielni Mieszkaniowej w Blachowni k. Częstochowy, a URE we Wrocławiu zatwierdziło także SKT taryfę o niespotykanej, znacznie zawyżonej wysokości.    Szanowny Panie Ministrze! Przedstawiona sprawa uzasadnia przekonanie spółdzielców w Wieliczce o możliwości tendencyjnego zawyżania taryf zatwierdzonych dla SKT. Taryf skutkujących wzrostem cen za ciepło bez uwzględniania wielokrotnych zastrzeżeń odbiorcy co do sposobu ustalania kosztów uzasadnionych przez dostawcę. Okoliczności sprawy zmuszają do postawienia szeregu pytań:    - czy procedura URE we Wrocławiu zastosowana wobec firmy SKT była prawidłowa,    - czy zatwierdzone taryfy uwzględniły powinność URE w zakresie ochrony konsumentów przed nieuzasadnionym wzrostem cen,    - czy utajnianie wobec odbiorców materiałów stanowiących podstawę do zatwierdzenia taryfy i uniemożliwianie złożenia w uzasadnionych przypadkach zastrzeżeń udaremnia wykonanie funkcji ochrony konsumenta przez URE,    - kto wobec zlikwidowania Rady Konsultacyjnej Prezesa URE weryfikuje pracę organu regulującego w energetyce,    - czy i jakie działania zamierza Pan podjąć w celu wyjaśnienia przypadków zatwierdzania taryf ustalanych przez SKT, a dot. Wieliczki, Lubaczowa, Blachowni, Kalwarii (decyzja nr OWR-820/146/B11/ST Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki z dnia 29 października 2001 r.),    - czy i jakie sankcje zostały wyciągnięte wobec SKT za kilkuletnią nielegalną działalność na polskim rynku,    - czy nie należy rozważyć konieczności dokonania zmian prawa energetycznego, tak aby: 1. - wprowadzić dwuinstancyjność w postępowaniu przed Prezesem URE, 2. - skuteczniej wywiązywać się z obowiązku ochrony konsumentów przed nieuzasadnionym i nadmiernym wzrostem cen?    Poseł Zbigniew Wassermann    Warszawa, dnia 5 marca 2004 r.

Kategoria debaty: przez spoldzielni wobec wyzsze taryfy




sauna fińska łapówki Moderowany darmowy katalog firm meble biurowe kraków księgarnia internetowa typy bukmacherskie humor realizacja stron internetowych Green Day mp3 studia podyplomowe Avocado - ogrzewanie